Z życia wzięte -Czyli co się u mnie dzieje

Wpis

poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Pomoc w ciężkim momencie cz.2

Uwierzcie mi że podczas tej jazdy mieliśmy sporo pracy :)

Ale to nie wszystko, kiedy dojechaliśmy do domu trzeba było pomóc tacie wejść do
domu a następnie ulokować go w łóżku na parterze. Z wejściem sobie poradziliśmy
ale zostało jeszcze położenie taty do łóżka. Na szczęście z tym zadaniem było
podobnie jak z wsiadaniem do samochodu, czyli tata siadał na łóżku a druga osoba
przenosiła chorą nogę na łóżko.


Oprócz takiej pomocy fizycznej tacie trzeba było też pomóc psychicznie. Więc cały
czas mówiliśmy mu że pierwsze dni będą najgorsze ale potem z dnia na dzień
będzie coraz lepiej - zresztą to samo mówił tacie lekarz prowadzący jego operacje.
Dodatkowo trzeba było tatę motywować do częstego wychodzenia z łóżka i ćwiczeń.
Miał przynajmniej 4 razy dziennie wykonać szereg ćwiczeń po 10 powtórzeń, na
początku tata nie miał w ogóle siły do ćwiczeń, ledwo mógł przejść z łóżka do kuchni
oddalonych od siebie o jakieś 6, 7 metrów. Przejście w jedną i drugą stronę było dla
niego na tyle wykańczające że ojciec wracając do łóżka był już cały mokry od potu.
Oglądając go w takim stanie byłem przerażony.
Na szczęście teraz jest już wszystko dobrze. Tata ma się bardzo dobrze i normalnie
chodzi. Wtedy jednak ja z mamą byliśmy bardzo zaniepokojeni tym jak się tata czuje
i w jakiej jest formie psychicznej.

Jaki jest więc morał z tej historii? Oto one:
  1. Nie oceniaj pochopnie: bo to że ktoś się zachowuje inaczej niż reszta
  2. społeczeństwa lub tak jak to było było w przypadku mojej mamy, że musiała
  3. jechać bardzo powoli - wcale nie oznacza że jest jakiś gorszy lub inny a
  4. jedynie to że bardzo możliwe że sytuacja go do tego zmusiła lub z jakiegoś
  5. innego powodu tak właśnie się zachował.
  6. Trzeba pomagać i wspierać - pamiętajcie o tym :) Co prawda nie pisałem o
  7. tym ale od małego tato zawsze mnie wspierał i pomagał w różnych sytuacjach.
  8. Rodzice śmiali się później że kiedyś i my będziemy mieli okazję im się
  9. odwdzięczyć za ich pomoc. Jak więc widać takowa sytuacja nadeszła :)
  10. Jakkolwiek kiedyś komuś pomogliśmy kiedyś ta pomoc do nas wróci. Trzeba
  11. o tym pamiętać. Bo tak jak mój tato kiedyś mi pomagał, tak ja miałem okazję
  12. mu się wtedy za to odwdzięczyć. Mam zresztą nadzieję że to nie był jedyny
  13. raz kiedy mogłem mu pomóc.
  14. Nie poddawaj się i brnij dalej w stronę swojego celu.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
spencer42
Czas publikacji:
poniedziałek, 13 sierpnia 2018 22:00

Polecane wpisy

Kanał informacyjny

www.counterliczniki.com